Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

sobota, 14 maja 2011

To co było i nie wróci ..cz II czyli dawnych chatek czar......

Tajfun ostatnio przeszedł przez nasze blogi , ale jakoś daliśmy sobie dzielnie radę i wszystko powróciło do normy :)).

Moje chatki ze skansenu też stoją nienaruszone :) i zapraszają do oglądania . Mam wielką nadzieję ,że następnym razem uda mi się wejść do ich środka.
W dniu kiedy robiłam zdjęcia większość z nich była zamknięta . Lubię zwiedzać piękne miejsca jeszcze przed sezonem  w zwykły dzień  , kiedy jest cisza i spokój . Brak tłumów , powoduje , że możesz na chwilę zapomnieć o teraźniejszości i przenieść się myślami  w dawne czasy .......

Zapraszam na drugą wycieczkę po Białostockim Muzeum Wsi .
''''''''''''

Białostockie Muzeum Wsi  w Osowiczach jest Oddziałem Muzeum Podlaskiego w Białymstoku . Głównym celem Muzeum jest ochrona obiektów architektury drewnianej z województwa podlaskiego . Dotychczas do skansenu przeniesiono 40 zabytkowych budynków drewnianych z całego regionu .
Skansen jest organizatorem imprez plenerowych popularyzujących dawne rzemiosła , zwyczaje i obrzędy .
Kalendarz imprez dla dzieci i młodzieży jest stały i obejmuje cztery spotkania w ciągu roku :

Kraszanki  - organizowane 1-2 tygodnie przed Wielkanocą .

Na  miedzy pod gruszą  na początku czerwca .

Babie lato w skansenie na przełomie września i października .

Gwiazdka w skansenie dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem .

 Wiatrak , Rzędziany koło Tykocina ,1836 rok
---------------------------------------------------
Kuźnia , Gródek , 1914 rok



-----------------------------------------
Gajówka , Krusznik koło Wigier , 1922 rok



-----------------------------------------------
Budynek inwentarski , Krusznik koło Wigier , lata dwudzieste XX w.




----------------------------------------------------
Stodoła , Wdowin koło Ciechanowca , lata dwudzieste XX w.

----------------------------------------------------------------
Wiatrak , Wojnowce koło Sokółki . około 1930 roku 
 --------------------------------------------------------------
Stodoła , Nowy Ostrów koło Krynek .początek XX w.


Wewnątrz stodoły takie urządzenie -




w/g mnie to kierat . Kto może potwierdzić ?
----------------------------------------------------------
Chałupa  (kto by nie chciał dziś takiej ,,chałupy" ? ) Usza Wielka koło Ciechanowca , 1925 rok


 
Spichlerze , koniec XIX wieku
 --------------------------------------------------------
ULE :)))

----------------

Na dziś koniec wycieczki :)) .  Za dwa dni dalszy ciąg , bo mam nadzieję , że nie nudzą Was te chałupy ? :)
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Na blogu umieściłam piękne zdjęcie Agaty Młynarskiej i Daniela . Kliknijcie na zdjęcie i zapoznajcie się z jej artykułem . Daniel to chłopak , który też by chciał oglądać takie skanseny . Możemy mu w tym pomóc .
Wystarczy tylko chcieć , ten chłopak musi żyć !

Dziękuję , że zajrzeliście do mnie :)))



19 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia pięknego miejsca.Architektura drewniana to coś do czego na pewno ludzkość będzie wracać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chałupy nie nudzą nas wcale. Czekam z niecierpliwością na kolejne zdjęcia :-) Pozdrawiam i zapraszam do mnie, na zamek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chałupy nie nudzą. Piękne zdjęcia. Ale pomyślałam o tych ludziach, którzy w nich mieszkali. Teofila, niestety dziś nisko myśląca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że blog odżył! :) jest fajny! Ja powysyłam na garnek swoje zdjęcia ze Stanów wkrótce... A dziś ku mojemu zaskoczeniu, otrzymałam telefon... ktoś chce pomóc Danielowi. Bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że nie tylko chce, ale to zrobi! Napiszę wkrótce więcej na forum, jak sprawa wygląda... a teraz wracam do nauki. Jutro egzamin... Pozdrawiam Cię i Teofilę też :)) Ona

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzuciła mnie na kolana!!! Stodoła z Nowego Ostrowa - cudna!!! chyba długo się nie podniosę :DD

    OdpowiedzUsuń
  6. Mona dzięki za wirtualną (na razie podróż w czasie) - zachęcasz ciągle do podróży nie tylko na Podlasie, ale i w swoje okolice, żeby odkrywać, okrywać, odkrywać ... Cudze chwalicie, swego nie znacie itd ...
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie klimaty...

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne budynki. Wszystkie. Szkoda, że takiej wsi już nigdzie poza muzeami nie ma.
    Skansen przed sezonem naprawdę może stać się wehikułem czasu... Świetna relacja. Dziękujemy i.... NIE PRZESTAWAJ :DDDD

    Pzdr.

    PS. Oczywiście, że kierat :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję , za komentarze , rosnę i ciesze się , ze też lubicie to co ja :)

    Go..wiedziałam , że w sprawie ,,kieratu " dacie odpowiedź..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chcę taką chałupę :)))), choć gajówka ze swoim gontowym dachem też mnie zauroczyła. Zapomniałam już jak tam jest pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tą niepowtarzalna atmosferę skansenów! Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się trafić także do Białostockiego Muzeum Wsi:) A ja zapraszam do lubelskiego skansenu - dla mnie jest oczywiście najpiękniejszy (namiastkę można obejrzeć w aktualnej Werandzie Country).
    Mono, choć dopiero niedawno odkryłam Twój blog, czuję się jakbym była stałą bywalczynią:) Dziękuję za to, że stworzyłaś tu tak miłą, serdeczną i sielską atmosferę:) Z wielką radością tu zaglądam, czytam wszystko od początku, planują zrobić zakwas chlebowy, potem upiec na nim chleb, a jeszcze potem zrobić kwas chlebowy, który uwielbiam:))) Wiele Twoich wskazówek strasznie mi się podoba, np. żeby wcześniej zaplanować kolor świąt, bo ja, tak jak Ty, nie meczę się świątecznymi przygotowaniami, tylko je celebruję i się nimi napawam. Przez przypadek chyba wiem, jaki kolor będzie dominował u mnie w Boże Narodzenie;) Ale się rozpisałam! Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejne wpisy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne miejsce,a te dachy-strzechy i te koło kamienne, drewniane ornamęty to prawdziwe cuda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ci dziekuję za piękną wycieczke.Siedzę w domu ,a jednoczesnie zwiedzam tyle pięknych miejsc.Dzięki za taką możliwosc.

    OdpowiedzUsuń
  14. Te chatki są prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mona, piękne są te zdjęcia. Jesteś prawdziwą czarodziejką. Doris

    OdpowiedzUsuń
  16. Doris, to Ty narzekałaś, że twoje wpisy znikają? Sprawdzam czy ten zniknie, bo mój poprzedni tu jest. Teofila

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekne zdjęcia. To są moje klimaty.Chciałabym zamieszkać w takim drewnianym domku, z ogródkiem.
    Mona, jesteś niesamowita.onaona

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie to stare drewno jest piękne, wżery czasu, chyba niczym nie impregnowane, pociemniałe ze starości, piękne są Twoje wycieczki, ale mam spore zaległości w czytaniu i oglądaniu Twojego bloga, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten ciemnobrazowy kolor drewna jest taki bliski sercu ,ze az boli!!! Ule ??? Przepikne!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...