Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

czwartek, 19 stycznia 2012

Święto Jordanu

ikona


 Jordan (święto ) w/g Wikipedii

 "Jordan – święto chrześcijańskie obchodzone w kościołach obrządku prawosławnego i greckokatolickiego: obrzęd święcenia wody w dniu 6 stycznia, tj. 19 stycznia wg kalendarza gregoriańskiego, na pamiątkę Chrztu Pańskiego, Jezusa Chrystusa, w Jordanie; również potoczna nazwa świąt Epifanii (Objawienia Pańskiego) i Chrztu Pańskiego obchodzonych w tym dniu. "
-----------------
  Dziś , 19 stycznia , wyznawcy prawosławia obchodzili  Święto Chrztu Pańskiego. W tym dniu duchowni święcą wodę w pobliskiej studni i rzece.
W Białymstoku przy każdej cerkwi jest studnia skąd po poświeceniu czerpie się wodę . Na wsiach często wierni obchodzą święto nad rzeką .
W wielu prawosławnych świątyniach rano święcona jest woda . Po nabożeństwie wierni zabierają ją do domów i przechowują przez cały rok. Niektórzy codziennie po porannej modlitwie wypijają jeden łyk, inni podają ją chorym lub spożywają ją podczas trudnych momentów w życiu.
Święto Chrztu Pańskiego zwane Świętem Jordanu jest jednym z dwunastu najważniejszych świąt w Kościele prawosławny.
Najbardziej tradycyjnie , malowniczo wygląda to na podlaskich  wsiach  , a szczególnie w skicie w Odrynkach nad rzeka Narwią .

www.narew.home.pl

  ( Skit -odosobniona budowla, pustelnia dla mnichów, pragnących prowadzić surowsze, niż w monastyrach , życie. Określenie nawiązuje do gr.: Sketis lub Sketes - nazwy egipskiej kolebki życia monastycznego)

 Zdjęcia ze strony bialystok.gazeta.pl



Po porannej liturgii świętej z cerkwi wychodzi procesja do wybranego miejsca na rzece. Tam po krótkiej modlitwie duchowny trzykrotnie zanurza w wodzie krzyż dokonując symbolicznego poświęcenia wody.
Gdy wodę pokrywa lód, wycina się przerębel w kształcie krzyża, a miejsce, gdzie przychodzi procesja wiernych dekorowane jest gałązkami choinek.


,,W czasie Twojego chrztu w Jordanie, Zbawco +
Trójcy objawiła się chwała! +
Głos Ojca zaświadczył o Tobie +
Umiłowanym Synem Ciebie nazywając! +
Zaś Duch Najświętszy w postaci gołębia +
Potwierdził słów tych prawdziwość! +
O Zbawco, nam zjawiony i świat oświecający, +
Bądź przez nas uwielbiony! "


W czasie tego śpiewu kapłan, trzymając oburącz Krzyż w pozycji pionowej, zanurza go powoli w wodzie, rozdzielając nim wody na kształt Krzyża .

Na zakończenie kapłan kropi wszystkich Jordańską Wodą .
Dodaje to uroku obrzędowi i wprowadza wiernych w atmosferę święta. Punktem kulminacyjnym jest zabranie Wody Jordańskiej do domu w ilości takiej, aby wystarczyło jej na cały rok.

Dawniej tym, którzy z różnych przyczyn nie mogli przyjąć Ciała i Krwi Chrystusa, dawano  Jordańską Wodę. Przed jej przyjęciem obowiązuje srogi post i dzisiaj spożywamy ją tylko na czczo.

I tak pokazałam Wam kolejne święto na Podlasiu .
Tak obchodzono je w ubiegłym roku w Białymstoku w katedrze św. Mikołaja..


środa, 18 stycznia 2012

Czekolada , gdy za oknem buro i ponuro .



 Zimowy biały puch leży wszędzie . Śnieg jak kołderką przykrył rośliny , które powinny jeszcze spać . A ja nie śpię . Chyba każdy kogo dotknęła bezsenność wie jaki to problem . W nocy , gdy jest cicho i ciemno budzę się co chwila i wymyślam zabawy by zająć umysł , aby czas szybko zleciał . Rano , gdy trzeba wstać ręce , nogi odmawiają posłuszeństwa - teraz one chcą spać !  I tak od kilku dni...a za oknem dziwnie szaro i ponuro . I ja taka szara chodzę , ale się nie poddaje . Trzeba złe duchy odgonić siłą woli . A może znacie jakieś czary na przegonienie złych demonów z głowy lub domu ? :)

Dziś na poprawę humoru - gorąca czekolada . Czekolada daje nam energię , uwalnia endorfiny szczęścia . Może uśpi moje złe duchy ?
Do picia na gorąco najlepsza jest domowa z co najmniej 60  % zawartości kakao .
Do małego rondelka wlewam szklankę mleka , podgrzewam na gazie . W między czasie do zaparzacza   wkładam ziarenko kardamonu , kilka 3-4 pestki chilli i jeden listek suszonej mięty - zapach afrodyzjaku , pikanterii i orzeźwienia .


Wkładamy zaparzacz do ciepłego mleka i wolno gotujemy przez chwilę , aby aromaty z przypraw przeszły do mleka . Po chwili wyłączamy gaz , zostawiamy zaparzacz jeszcze przez chwilę i studzimy 2- 3min aby po chwili dodać całą tabliczkę gorzkiej czekolady i łyżkę miodu (niekoniecznie ) . Lekko podgrzewamy mieszając cały czas drewnianą łyżką niedopuszczając do zagotowania . Przelewamy cudowny napój do filiżanki ( koniecznie ! ) , po wierzchu posypujemy startym cynamonem lub pieprzem cayenne .


Czekolada na gorąco ma cudowny aromat , delikatny posmak chilli i mięty. Po wypiciu jednej filiżanki uśmiech pojawia się na twarzy sam...

Jeśli chcecie zobaczyć jakie cuda , doznania może sprawić czekolada wrzucam dla was link z filmem ,,Czekolada " -  Juliette Binoche , Johnny Depp - Francja 1960 r. - piękne obrazy , historie ludzi w małym miasteczku i cukiernia z czekoladą...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...