Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

piątek, 26 sierpnia 2011

MOJA PORCELANA CIĄG DALSZY ..

W PORCELANIE KOCHAM SIĘ OD DAWNA . 
NIE MAM NIESTETY ZBYT DUŻO PIENIĘDZY NA KONCIE I NIE MOGĘ POZWOLIĆ SOBIE  NA KUPNEGO TEGO CO MI SIĘ PODOBA . 
MADE IN GERMANY



MOJE MIESZKANIE MA TEŻ OGRANICZONE MOŻLIWOŚCI !
Winterling Bavaria

ALE PASJA MA COŚ W SOBIE , ŻE JAKIMŚ CUDEM I CZASAMI PIENIĄDZ SIĘ ZNAJDUJE (CZĘSTO TEŻ MOBILIZUJE DO OSZCZĘDZANIA NA JEJ RZECZ :) ) I MIEJSCE W MAŁYM DOMU TEŻ JEST :) ! 
Sygnatura GDR - czyli dawne Niemcy wschodnie (NRD)

POLECAM ZBIERANIE PORCELANY , NA AUKCJACH INTERNETOWYCH CZY SKLEPACH ONLINE ,  MOŻNA ZAKUPIĆ PRAWDZIWE CUDA ZA NIEWIELKIE PIENIĄDZE .
made in poland  z literą B- jeszcze nie doszłam jakie to miasto ?  Zosia rozwiązała zagadkę :) - to Bogucice !

PIĘKNE NACZYNIA Z DUSZĄ , PAMIĘTAJĄCE CZASY NASZYCH BABĆ ALBO NASZE DZIECIŃSTWO . TO CUDEŃKA W PORÓWNANIU DO SZKŁA , KTÓRE STOI TERAZ NA PÓŁKACH W MARKETACH .

Piękny duży talerz sygnowany literą   B - made in poland

 a to piękna butelka malowana ręcznie na nalewkę !
OTO MOJE NOWE ZAKUPU U NASZYCH  KOLEŻANEK
STRYSZEK  ORAZ MB-VINTAGE

a tak czasami wykorzystuje dzbanek porcelanowy , kupiony za grosze , gdy dostaje od męża kwiaty :)


Pozdrawiam Was weekendowo - szukajcie porcelany :))

środa, 24 sierpnia 2011

Niedziela naturalnie !!


  Każda moja niedziela to chwile na łonie natury . Jestem bardzo niezadowolona , gdy w symboliczny ,, siódmy dzień tygodnia " nie mogę spędzić chociaż godziny za miastem , z dala od cywilizacji . Lato pomału nas już żegna . Słońce jeszcze próbuje nas pocieszyć pokazując się czasami . No cóż taka kolej rzeczy..za chwilę piękna jesień . Ja kocham wszystkie pory roku . Cieszę się , że je mamy . Nie umiałbym żyć w kraju gdzie tylko słońce jest i trochę deszczu...
Chociaż lato nie było najpiękniejsze w tym roku , mamy nadzieję , że za rok będzie lepiej .
Las to moje najlepsze miejsce na spacer , relaks . Zapraszam..a potem -  śliwki w czekoladzie :)



Wrzosy pięknie pachną................


Borówki , piękne , czerwone trafiły do mojej karafki na nalewkę .





Mech tworzy piękne dywany .



Brzoza to najpiękniejsze polskie drzewo . To symbol spokoju , relaksu i natury .
Te spotkane przeze mnie  muszą być wiekowe . Mają piękna grubą korę  spękaną przez czas .

s 



A przy drodze spotkaliśmy św. Onufrego .

Turośń Kościelna ( Podlaskie )



Pod nogi ktoś mu położył krzyżyk . Zaopiekowały się nim mrówki . Kto się odważy tam włożyć rękę !

Po spacerze , znowu trochę przyjemności !


W kąpieli wodnej rozpuszczamy 1 -2 tabliczki czekolady .
Do masy wrzucamy śliwki suszone , pozostawiamy je przez chwilę w czekoladzie , wyjmujemy pojedynczo widelczykiem na talerzyk , odstawiamy na 1 godz. do lodówki . 
Resztę czekolady wyjadamy łyżką :)) !

Śliwki są pyszne , miękkie w środku  i zdrowsze od słodyczy ze sklepu .

Ostatnie promienie letniego słońca wykorzystuje do suszenia ziół - mięta ,oregano ,lubczyk - potem trafią do bawełnianych woreczków .

Idą słoneczne dni korzystajcie ze słońca jak najwięcej :) !

Pozdrawiam :)

P.S.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...