Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

piątek, 7 stycznia 2011

We Włoszech przychodzi Befana...

w nocy z 5-tego na 6 stycznia w wielu włoskich domach zostawia się kieliszek wina i trochę tradycyjnych świątecznych potraw...dla kogo ? Dla czarownicy , zwanej po włosku Befana .


Stara wiedźma z haczykowatym nosem przylatuje na miotle przynosząc dzieciom cukierki , które zostawia w przygotowanych skarpetach . Dla dzieci niegrzecznych ma węgiel , zamiast słodyczy - ale czy takie są ?
Ludowa legenda wspomina też , że Befana dobrze przyjęta może swą miotła pozamiatać cały dom i wygonić złe duchy.......
Dzień wcześniej przygotowuje się ognisko , aby 6 stycznia spalić jak na stosie kukłę wiedźmy . Symbolizuje to odejście starego roku i spalenie wszystkiego złego co było w nim i przywitanie nowego , który powinien być lepszy....


3 komentarze:

  1. NO LUDZIE WYPISZ WYMALUJ JA. I TEZ PALE WIEKSZOSC RZECZY ,NIEPOTRZENYCH DOMUMENTOW.

    OdpowiedzUsuń
  2. No ładnie... nigdy nie pomyślałabym, że pomyślę z sentymentem o "Baba Jadze". U nas w kraju już nawet dzieci się nią nie straszy, odeszła w niełaskę... Befana niewątpliwie przypomina naszą Baba Jagę, ale chyba jest trochę bardziej lubiana... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...