Całkowita liczba wyświetleń stron

czwartek, 3 marca 2011

PROSBA O POMOC !


Dzis mój post będzie wyjątkowo nieco inny i skierowany do wszystkich czytających .

Dwa dni temu zajrzałam na blog Jagody (CHATA MAGODA ) i  tam wśród pięknych zdjęć , które zawsze są dołączane do opowieści z Bieszczad znalazłam informację o nieszczęściu , które dotknęło ich znajomego stolarza , artystę z Bieszczad .
W dniu 24 lutego około godziny 16:00 spalił się dom mieszkalny wraz z warsztatem stolarskim mieszkańca miejscowości Chmiel   , Pana Witolda Drygiel.
Niestety niczego nie udało się uratować. Mieszkaniec Chmiela stracił cały dobytek życia oraz swoje miejsce pracy .
Jagoda na swoim blogu poprosiła o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli .Ten człowiek musi zacząć życie od nowa . Od podstaw . Potrzebuje zebrania funduszy na odbudowę domu i warsztatu , z którego żył i jak mi wiadomo robił piękne rzeczy z drewna . Bieszczadzcy artyści są na ,,wagę złota " !

Tu link do strony gminy Lutowiska , na której znajduję się nr konta dla tych , którzy mogli by pomóc

http://www.lutowiska.pl/index2.php?id=2&n_id=549


Postanowiłam właczyć się do pomocy . Połączyłyśmy siły . Liczymy na nasze Blogowe koleżanki .
Pomóżcie ile możecie ! Każda zł w tej sytuacji jest bardzo pomocna . Wszyscy znamy urok Bieszczad i ludzi tam mieszkających i z jakimi problemami borykają się na co dzień .

Chcemy abyście wzięły udział w naszej małej Akcji Pomocy .
Wstawcie informację o potrzebie pomocy i nr konta .

Można też wstawić link odsyłający na mój blog wykorzystując zdjęcie , które zamieściłam na poczatku tekstu .
Można dokonać tylko samej małej , ale jakże cennej w tej sytuacji , wpłaty na konto .

Wszystkie osoby chętne , które zadeklarują pomoc mogą zostawić komentarz pod tym postem i wziąć udział w losowaniu małych fantów - pamiątek , w ramach podziękowania za okazanie ,,kawałka serca " :)

A oto one :

ZESTAW NR 1








Są to trzy reprodukcje grafiki kanadyjskiej artyski Maxine Noel  , która z pochodzenia jest Indianką z plemienia Sioux .
Reprodukcje oprawione w sztywne pasportou . Kupiłam je w małej Galerii w Toronto .
Bardzo ładne obrazki w pastelowych kolorach.

ZESTAW NR 2





Biały porcelanowy pojemniczek i duży angielski dzbanek na kawę lub herbatę .

ZESTAW NR 3



 

Dwa piękne porcelanowe angielskie talerzyki

 Zapraszam do wzięcia udziału w losowaniu ! Losowanie odbedzie się w dn 21.03.2011 (kalendarzowa wiosna ) .
Proszę zostawic komentarz pod tym postem o chęci udziału w losowaniu i zadeklarowaniu wplaty na konto
pomocy dla Pana Witolda .Oczywiście nie sparwdzamy Waszych wpłat. Mamy pełne zaufanie do Was :)
W komentarzu proszę o podanie nr zestawu , który najbardziej Wam odpowiada .

Osoby bez konta google oraz nieprowadzące bloga , mogą zostawić komantarz jako anonim , natomiast w treści koniecznie muszą podać adres mail , swoje imię lub nick i nr wybranego zestawu .


Wszystkie osoby biorące udział , zostaną podzielone na 3 grupy w/g zestawów. Z każdej grupy zostanie wylosowana 1 osoba.
...............................................................

Nr. konta 85 8621 0007 2001 0005  2445 0005Z dopiskiem "Pomoc dla pogorzelca z Chmiela


DZIĘKUJEMY ZA POMOC.... :) :) :)

P.S Wszystkie pytania jakie macie w związku z pomocą kierujcie na mój adres mailowy mjakmarzenie@gmail.com
a także na adres Jagody , który znajdziecie na jej blogu  http://chatamagoda.blogspot.com/

13 komentarze:

Małgosia pisze...

:(((
zaraz wstawie u siebie link i postaram sie pomoc

bastamb pisze...

...ja też....postaram się pomóc...pozdrawiam cieplutko...takie nieszczęście....

Justyna pisze...

Życie doświadcza nas nieraz bardzo, a miarą naszego człowieczeństwa jest to jak zachowamy się w obliczu takiego nieszczęścia. Ja uświadczyłam dobroci innych, gdy moje miasto zostało zalane w 1997r. Teraz mam okazję się zrewanżować i pomóc innym.

Mona pisze...

tak ciężkie bywa te nasze życie..dziękuję Wam serdecznie za okazane zainteresowanie..kto ma pomagać jak nie człowiek czlowiekowi..?
Nigdy nie wiadomo kiedy my bedziemy potrzebować pomocy..

Maryna pisze...

Mona, napisałam post o nieszczęściu pana Witolda i pozwoliłam sobie napisać również o Twojej akcji.

Lusi pisze...

Mono, czy masz jakieś informacje jakiej konkretnie ten Pan potrzebuje pomocy dla siebie i dla rodziny (?) poza pieniędzmi? czy jakaś inna też jest potrzebna?

krokus pisze...

Szkoda człowieka.... trzeba pomóc podnieść się po tym ciosie losu...
Nieśmiało zapisuję się pod zestawem nr 3 ( talerzyki)i deklaruję wpłatę grosza .
izabell-m@wp.pl

Mona pisze...

Bardzo dziekuję Wam wszystkim za odzew..w tej sytuacji każada pomoc jest mile widziana :)

Anonimowy pisze...

Śpieszę z pomocą
Podpisuję się pod zestawem nr 2
sdm1808@op.pl

Warszawianka pisze...

Dopiero dzisiaj przeczytałam o akcji. Jestem
ZA przelew zaraz wykonam.
Proszę dopisz mnie do zestawu nr 2.
teresa.mroz1@wp.pl

corallino pisze...

i ja śpieszę z pomocą www.corallino.pl

Ela pisze...

umieściłam link do Twojej strony u siebie,
a drobny przelew zrobiłam przed niedzielą
pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

"Życie doświadcza nas nieraz bardzo, a miarą naszego człowieczeństwa jest to jak zachowamy się w obliczu takiego nieszczęścia. Ja uświadczyłam dobroci innych, gdy moje miasto zostało zalane w 1997r. Teraz mam okazję się zrewanżować i pomóc innym."
Dziękuję.Kto doświadczył czegoś podobnego ten wie co się czuje i nic nie trzeba tłumaczyć.
Mam wielką nadzieję,że odbuduje mój dom i też kiedyś będę miał okazji zrewanżować się pomocą, komuś kto będzie jej potrzebował.
Jeszcze raz bardzo dziękuję,także w imieniu moich dzieci:)
Z poważaniem Drygiel Witold

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...