Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lipca 2012

UPAŁ





 





-----------------

                                                            
 


 Moja muzyka /my music

piątek, 23 marca 2012

Ryczka




 Ryczka, mały, niski, drewniany taboret (zwykle na wsiach był używany do dojenia krów), w środku z otworem na uchwyt'. Ryczkę znają nie tylko w Wielkopolsce, ale i na Górnym Śląsku, na Kujawach. Słowo to wywodzi się z języka niemieckiego die Ritsche = stołeczek .




 
                                         ,,...    tej, masz gdzie klapnąć?
                                            -no, ryczkę se przykulałem.  "

                     Po śląsku - ,, W  antrejce na ryczce stoją bumsy w tytce  " . 
                                                       Kto przetłumaczy ?


Rozpoczęły się przedświąteczne Jarmarki , może ryczkę spotkacie . Pozdrawiam wiosennie :)) .


                         

wtorek, 31 stycznia 2012

Kolory

Malarz wciąż zachodził w głowę:
Są kolory i odcienie,
Każdy inną ma wymowę,
Każdy jakieś ma znaczenie.

Aż podsłuchał raz w farbiarni,
Jak sprzeczały się kolory:
- Żółty trzyma się najmarniej,
Żółty jest na zazdrość chory.
 


- Też gadanie... Zresztą zgoda,
Mnie zazdrosne lubią żony,
Taka jest w tym roku moda:
Żółty kolor, nie czerwony.
 

Mruknął czarny: - Czy należy
W takie wdawać się rozmowy?
Jak czerwony się zaperzy,
To się robi fioletowy.
 
- Zamilcz! Wszystkim się podoba
Modny kolor fioletowy,
A ty jesteś co? Żałoba!
Ciebie lubią tylko wdowy.

- Lepszy czarny jest niż biały!
- Lepszy biały, za to ręczę,
Wszak się na mnie poskładały
Barwy, które tworzą tęczę.



- Tylko panny i oseski
Białym chlubią się kolorem...
- A niebieski
- Co niebieski?
- Jego tu na świadka biorę.

Rzekł niebieski: Słów mi szkoda.
Każdy z czasem wypłowieje.
A zielony tylko dodał:
- Mam nadzieję... Mam nadzieję... 

                                                        KOLORY J.Brzechwa



środa, 18 stycznia 2012

Czekolada , gdy za oknem buro i ponuro .



 Zimowy biały puch leży wszędzie . Śnieg jak kołderką przykrył rośliny , które powinny jeszcze spać . A ja nie śpię . Chyba każdy kogo dotknęła bezsenność wie jaki to problem . W nocy , gdy jest cicho i ciemno budzę się co chwila i wymyślam zabawy by zająć umysł , aby czas szybko zleciał . Rano , gdy trzeba wstać ręce , nogi odmawiają posłuszeństwa - teraz one chcą spać !  I tak od kilku dni...a za oknem dziwnie szaro i ponuro . I ja taka szara chodzę , ale się nie poddaje . Trzeba złe duchy odgonić siłą woli . A może znacie jakieś czary na przegonienie złych demonów z głowy lub domu ? :)

Dziś na poprawę humoru - gorąca czekolada . Czekolada daje nam energię , uwalnia endorfiny szczęścia . Może uśpi moje złe duchy ?
Do picia na gorąco najlepsza jest domowa z co najmniej 60  % zawartości kakao .
Do małego rondelka wlewam szklankę mleka , podgrzewam na gazie . W między czasie do zaparzacza   wkładam ziarenko kardamonu , kilka 3-4 pestki chilli i jeden listek suszonej mięty - zapach afrodyzjaku , pikanterii i orzeźwienia .


Wkładamy zaparzacz do ciepłego mleka i wolno gotujemy przez chwilę , aby aromaty z przypraw przeszły do mleka . Po chwili wyłączamy gaz , zostawiamy zaparzacz jeszcze przez chwilę i studzimy 2- 3min aby po chwili dodać całą tabliczkę gorzkiej czekolady i łyżkę miodu (niekoniecznie ) . Lekko podgrzewamy mieszając cały czas drewnianą łyżką niedopuszczając do zagotowania . Przelewamy cudowny napój do filiżanki ( koniecznie ! ) , po wierzchu posypujemy startym cynamonem lub pieprzem cayenne .


Czekolada na gorąco ma cudowny aromat , delikatny posmak chilli i mięty. Po wypiciu jednej filiżanki uśmiech pojawia się na twarzy sam...

Jeśli chcecie zobaczyć jakie cuda , doznania może sprawić czekolada wrzucam dla was link z filmem ,,Czekolada " -  Juliette Binoche , Johnny Depp - Francja 1960 r. - piękne obrazy , historie ludzi w małym miasteczku i cukiernia z czekoladą...



niedziela, 9 października 2011

Jesień w kolorze red .


Jesień to nie tylko brązy i żółte odcienie..to także energetyczna czerwień .


Żurawina , malina , jabłko to składniki mojego jesiennego, energetycznego kompotu .




-----------


Marynowany czosnek - do słoiczka dajemy plaster czerwonego buraka . Daje on piękna barwę zalewie i barwi czosnek , który ,,sinieje" podczas marynowania lub kiszenia . Marynata jak do korniszonów .




Maliny ..ostanie jeszcze znalezione, najlepiej smakowały ze śmietaną :)

------

      Żurawina


Grzyby - jesienne skarby - smakują wyśmienicie w sosie pomidorowo- paprykowym.
 

 To grzyb tylko do popatrzenia :) !





Czerwony barszcz na domowym zakwasie i gulasz z duża ilością papryki chili  - to dania , które będą nasz rozgrzewać :)

 Placuszki z jabłek na deser ....
 Pozdrawiam jesienie i energetycznie ........:))





czwartek, 8 września 2011

Zmiana kolorów

Zmienia nam się pora roku . Zmieniam kolory w domu i ja . Teraz będą brązy , ciepłe pomarańcze i korzenne zapachy .Widzę na blogach aromatyczne śliwy i grusze . Korale jarzębiny i dyniowe musy . Co niektórzy czeszą wełnę na ciepłe szale . Przyjemnie . Pachnie ziołami i cynamonem .













Powered By Blogger
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...